Stanowisko sejmików samorządów liceów warszawskich w sprawie zmian w szkolnictwie

„Szkoła. Dwutygodnik uczniowski” nr 10/36 Wrocław 15-31.05.1987 r., wyd. Międzyszkolny Komitet Oporu”.

Bardzo aktualne w kontekście ostatniej reformy szkolnej 😉 i dla przypomnienia, że kiedyś w Polsce istniał samorząd uczniowski…

======================================================================

W polskim systemie oświatowym wprowadzana jest obecnie reforma szkolnictwa. ponieważ wszystkie zmiany w oświacie dotyczą przede wszystkim uczniów, powinny być konsultowane z młodzieżą szkolną lub wybranymi przez nią reprezentantami – przedstawicielami samorządów uczniowskich.

Niestety, żadne konsultacje z młodzieżą w sprawie proponowanych zmian, jak dotąd nie miały miejsca. Jest to szczególnie niepokojące w sytuacji, gdy te zmiany budzą poważne zastrzeżenia wśród uczniów.

1. uważamy, że obowiązkowe zdawanie w ramach egzaminu maturalnego „Propedeutyki Nauki o Społeczeństwie” jest nieuzasadnione, ponieważ głównym celem prowadzenia nauki tego przedmiotu w szkole jest kształtowanie postaw ideowych i społecznych, natomiast wykazywanie się wiadomościami z tego zakresu nie świadczy o dojrzałości abiturienta, zaś przygotowanie do egzaminu maturalnego z przedmiotu jest bardzo pracochłonne i odbywa się kosztem innych przedmiotów.

2. popieramy stanowisko zajęte przez Ogólnopolski Sejmik Samorządów w Oleśnicy w sprawie przywrócenia 5-dniowego tygodnia pracy. Uważamy, że szkolnictwo powinno funkcjonować podobnie jak instytucje naukowe i szkolnictwo wyższe, w których obowiązuje 5-dniowy tydzień pracy. Ponadto jak dowodzą dotychczasowe doświadczenia, zajęcie jednej soboty w miesiącu nie zmniejsza wielozmianowości pracy w szkołach.

3. naszym zdaniem dotychczasowy wymiar godzin przeznaczonych na „Przysposobienie Obronne” jest całkowicie wystarczający dla wprowadzenia młodzieży szkolnej w problemu Obronności kraju. Jesteśmy zatem przeciwni rozszerzaniu wymiaru zajęć – zarówno w postaci dodatkowych lekcji, jak i obowiązkowych obozów PO. Niepokoi nas także perspektywa tzw. praktyk robotniczych dla licealistów. Pomysł ten uważamy za chybiony, jako nie przynoszący żadnych korzyści gospodarce narodowej, ani procesowi kształcenia.

Reklamy